Wydatki na koty miesiąc po miesiącu w 2017


W poprzednich tygodniach udostępniłam Wam informację, ile wydałam na moje koty w roku 2017. Kwota była, jest i będzie szokująca dla każdego, kto nie przywiązuje wagi do odpowiedniego żywienia i dbania o zwierzęta domowe. Osoby nieco bardziej zorientowane są świadome tego, że kota da się karmić dobrze zarówno taniej jak i drożej. To jaką półkę cenową wybierzemy, zależy tylko od naszych możliwości finansowych. Ważne jest to, żeby była to karma możliwie jak najlepsza w dostępnym dla nas przedziale cenowym. 

Osoby, które poszukują informacji na temat dobrych i bardzo dobrych karm suchych odsyłam do zestawienia przygotowanego przez Annę Szczepańską. To bardzo dobre zestawienie, które pozwoli Wam zwiększyć świadomość na temat karm suchych, ich składu i cen, oraz tego czy są to karmy polecane czy nie. Od siebie dodam tylko to, co powtarzam każdemu młodemu kociarzowi - zakupy przez internet zawsze wychodzą taniej. Mamy tam również możliwość szybkiego sprawdzenia, gdzie wybrana przez nas karma jest aktualnie najtańsza. W ciągu roku pozwala to zaoszczędzić spore kwoty, szczególnie w przypadku, kiedy tak jak ja, wybieracie większe opakowania, a zdarzają się sytuacje, kiedy różnica cen pomiędzy sklepami internetowymi to w danym momencie kilkadziesiąt złotych. U mnie sprawdza się to najbardziej przy zakupie karmy suchej. Większość moich kotów pochłania suche jedzenie bez wybrzydzania, więc spokojnie mogę zaopatrywać się w karmy suche w największych możliwych opakowaniach (w przeliczeniu na kg wychodzi najtaniej), robić zapasy i polować na korzystne promocje i obniżki, bo wiem, że karma zostanie zjedzona. Karma mokra to męka i gehenna, ponieważ egzemplarz jedzący jedynie jedzenie z puszek i saszetek stale wybrzydza. Poszukiwanie idealnej karmy generuje koszty, ale obecnie mamy 3, które mu smakują. Niestety dalej są to karmy z kategorii koci fast food 4% mięsa. Tylko takie mu podchodzą, ale walczymy dalej i nie poddajemy się. W końcu na pewno coś uda się zdziałać z jego plebejskim podniebieniem ;))

Tak jak pisałam w poście o koszcie utrzymania kota - na weterynarza wydaliśmy w minionym roku 900 zł,  na żwirek z allegro 160 zł, a wymiana siatki ochronnej kosztowała nas 350 zł. Na co więc poszła reszta pieniędzy wydanych w sklepie Telekarma oraz Zooplus?

Styczeń:
126,16 zł - karma mokra Cosma w puszkach po 400 g. Smak tuńczyk i kurczak. Karma całkiem przyzwoita. Przez pewien czas ulubiona karma niejadka. 
Aż do marca wykorzystywaliśmy zapasy zgromadzone przeze mnie pod koniec roku. Tak, mój szał zakupowy objął również wydatki na koty, co prawda nic się nie zmarnowały, bo przejadały karmę przez wiele tygodni, ale jednak nie czuję się dobrze, że zmagazynowałam zapas jedzenia na niemal 3 miesiące.

Marzec:
83,00 zł - karma mokra Cosma
149,80 zł - 10 kg karmy suchej Concept for a life

Kwiecień:
89,80 zł - karma mokra Cosma

Maj:
94,80 zł - karma mokra Felix 88 saszetek po 100 g
19,80 zł - zakup planu oszczędnościowego na okres 3 lat - do każdego zamówienia otrzymuję 3% zniżki naliczanej automatycznie
29,80 zł - karma mokra zoolove tuńczyk. Zoolove to karma ze sprzedaży której część dochodu zostaje przekazana na pomoc bezdomnym zwierzętom
24,80 zł - pakiet próbny karmy suchej Greenwoods Adult
25,60 zł - pakiety próbne karmy suchej feringa
25,60 zł - pakiet próbny karmy suchej Purizon
17,80 zł - pakiet próbny karmy suchej GranataPet
179,60 zł - Feliway dla kotów (u nas się zupełnie nie sprawdziło)

Czerwiec:
15,80 zł - karma mokra Animonda Carny Senior
34,80 zł - karma mokra Royal Canin Dgest Sensitive
34,80 zł - karma mokra Royal Canin Sterllised
24,80 zł - żwirek tigerino
114,80 zł - megapakiet próbny Zoolove
114,80 zł - megapakiet próbny Zoolove
39,80 zł - legowisko dla kota
199,80 zł - karma sucha Orijen 5,4 kg

Lipiec:
39,80 zł - nowa kuweta
29,80 zł - zabawka do drapania
12,80 zł - karma sucha Purizon 400 g
188,36 zł - karmy mokre Catz Finefood, Bozita, Porta 21, Royal Canin, Iams, Applaws - czyli początek intensywnego poszukiwania karmy mokrej

Siepień:
89,40 zł - karma mokra Catz Finefood
144,80 zł - karma sucha Purizon 6,5 kg

Wrzesień:
115,64 zł - karma mokra Catz Finefood różne rodzaje
115,64 zł - karma mokra Catz Finefood różne rodzaje
23,40 zł - żwirek Tigerino
84,80 zł - karma sucha Royal Canin 4 kg
55,80 zł - karma sucha Royal Canin 2 kg

Nadal nie potrafię sobie przypomnieć, co mnie podkusiło, żeby kupić Royal Canin w wersji suchej. Chodzi mi po głowie, że była to jakaś korzystna promocja, ale kompletnie nie przekonuje mnie ta karma w wersji suchej i cała pseudo weterynaryjna otoczka zbudowana wokół tej karmy, dlatego naprawdę nie potrafię zrozumieć jak mogłam dać się złapać na promocje karmy RC....

Październik:
139,80 zł - 10 kg karmy suchej Concept for a life (zwróćcie uwagę na różnicę cen w tym samym sklepie w styczniu i w październiku). Miałam jeszcze zniżki i plan rabatowy i w efekcie za 10 kg tej karmy zapłaciłam 122 zł, czyli 12,20 zł za kg.
149,20 zł - cała masa Felixów dla wybrzydzającego kota.
32,80 zł - karma mokra Concept for a life. Wybrzydzający na nie. Reszta kotów bardzo na tak.
46,80 zł - żwirek Tigerino 28l.

Listopad:
163,36 zł - karmy mokre do przetestowania - Porta 21, Cosma, Catz FineFood, Mac's Cat.
46,80 zł - żwirek Tigerino 23l
39,80 zł - X-mas Box pełen karm suchych i mokrych z różnych firm. Skusiłam się, żeby dać posmakować moim kotom różnych nowości.
93,20 zł - karmy mokre - fitmin cat for life, prevital, rasco, iams,

Grudzień:
140,84 zł - kolejne karmy mokre do przetestowania - Schmusy nature, Yarrah Bio, Mac's cat, GimCat Shiny Cat, Purina One, My Star, Stuzzy Cat, O'canis


*** ważne - kwota, która wyjdzie Wam po zliczeniu powyższych wydatków będzie różna od tego, co podałam w poście Ile kosztuje utrzymanie kota. Powodem jest to, że przy wypisywaniu powyższych cen nie uwzględniłam naliczanych przy zakupie rabatów i zniżek pojawiających się dopiero przy kwocie do zapłaty. 

Żeby było śmieszniej powtórzyła się sytuacja z końca 2016 roku, kiedy to zmagazynowałam niesamowite pokłady karmy suchej i mokrej dla moich kotów. Aktualnie sytuacja jest identyczna - mamy prawdziwą kocią spiżarnie i będziemy jeszcze długo długo korzystać ze zgromadzonych tam zapasów, a ja będę próbowała zapanować nad zakupoholizmem również w tej dziedzinie. Prawda jest taka, że ten worek z 10 kg karmy równie dobrze może leżeć w magazynie. Nie musi zajmować szafki w naszym domu, skoro i tak przez kilka najbliższych tygodni nie będzie nam potrzebny. Szczególnie, że mój plan wydatków na 2018 rok zakłada wydatki na koty na poziomie 240 zł/msc. W tej kwocie nie będzie miejsca na magazynowanie i zapasy.

Rozpisanie wydatków miesiąc po miesiącu i przyjrzenie się im, pokazało mi, że moje pieniądze na koty nie rozeszły się z powodów burżujskich karm suchych jak początkowo sądziłam, ale z powodu poszukiwania karmy, która pasowałaby wybrzydzającemu kociemu kawalerowi. Coś tam udało mi się dla niego znaleźć, resztę zjadły pozostałe moje koty, ewentualnie pies, którego dokarmiamy, więc nic spośród tych wydatków się nie zmarnowało. Dodatkowo nauczyło mnie to, na co mam zwracać uwagę w kolejnym roku. Wy również będziecie mieli okazje to zobaczyć, ponieważ postanowiłam, że będę publikowała na blogu zestawienia wydatków na koty z każdego kolejnego miesiąca.




Komentarze