Wydatki z ostatnich 5 dni cz. IV



Kolejne 5 dni za mą. Kolejne 5 to już właściwie święta i zamknięte sklepy, czyli mniej pokus. W tym roku jestem dużo bardziej odporna niż w roku minionym. Unikam sklepów, nie zwracam uwagi na wszechobecne promocje i zestawy wszystkiego na święta, które na pewno są idealne na prezent. Staram się trzymać postanowienie i pilnuję się podczas przebywania w sklepach oraz szperania w internecie. 
Pochwalę Wam się, że w grudniu zaraziłam moją rodzinę spożywczym programem denko i czyścimy naszą kuchnię z zapasów spożywki. Efekty? Mnóstwo oszczędności i stałe niedowierzanie ile my tego mamy w zamrażalce, szafkach i ile z tego zdążyło się zepsuć, bo zapomnieliśmy, że coś mamy. Spożywczy program denko to genialna sprawa w okresie świąt. Nagle okazuje się, że nasze wydatki mocno spadły, pojawiła się płynność i nawet luz w napiętym budżecie. Wierzcie mi lub nie, ale taka wyjedzona do czysta, następnie rozmrożona i umyta lodówka wcale nie zachęca do zapełnienia jej jedzeniem po brzegi, kiedy przypomnę sobie albo komuś z domowników te wszystkie przeterminowane rzeczy, które wylądowały w koszu na śmieci. 

Skoro spożywki mam pod dostatkiem, to na co i ile wydałam?

3, 99 zł Dostęp vip do zalukaj, bo jakoś trzeba przetrwać jesień i zimę ;)
7, 99 zł antygrypy
4,79 zł czekolada - potrzebowałam ratunku po ciężkim dniu pracy
23,97 zł - prezent
5,00 zł - coca cola w barze 

Razem: 45,74 zł 

Ponadto wydałam 92 zł na lekarstwa. Wydatek założony w budżecie na grudzień. 

Kolejne 5 dni, kiedy udało mi się wydać mniej niż 100 zł, ale nie ma się co cieszyć, bo lodówka znowu pusta i jutro po pracy czeka mnie zrobienie zapasów na czas świąt oraz na czas po świętach, bo zaraz po 26 ląduję w pracy, a coś trzeba jeść ;)

Pochwalę Wam się jeszcze, że przyjaciel zwrócił mi pożyczone mu 570 zł, dzięki czemu mój wątły grudniowy budżet został uratowany. 170 zł przeznaczyłam na nadpłatę pożyczki, 100 zł wędruje do kategorii rozrywka i postaram się, żeby starczyło mi na jak najdłużej i żeby moja lekka ręka nie położyła na nich łapy ;) 


Komentarze