Posty

Wyświetlanie postów z marzec, 2018

Droższa połowa miesiąca

Każdy z  minionych kilku miesięcy oraz każdy z kilku kolejnych wygląda dla mnie tak samo - w ciągu pierwszych dwóch tygodni pozbywam się ogromnej ilości zarobionych pieniędzy na tzw. opłaty stałe. Niby opłaty stałe są stałe, ale dla każdego oznaczają coś innego. W moim przypadku są to - raty za sprzęt, raty kredytów, abonament telefoniczny, opłata za internet oraz wydatki na koty (w tym miesiącu mocne postanowienie nie robienia żadnych dodatkowych zapasów, kupiłam tylko żwirek, bo zostało na najbliższe 2-3 dni). Pierwsza połowa marca jest jednak jednym z najgorszych początków miesiąca od baaardzo długiego czasu. Zmarła moja bliska koleżanka, a osoba z mojej najbliższej rodziny wylądowała w szpitalu w ciężkim stanie. Dla kontrastu z tymi zdarzeniami zbiegła się planowana od pewnego czasu urodzinowa impreza niespodzianka dla innej koleżanki i chociaż wszyscy się uśmiechali, atmosfera była naprawdę ponura i przytłaczająca. Impreza zmieniła się w zwykłą nasiadówkę przy piwie, a początkow…

995

Pamiętacie jeszcze ogólne założenie mojego wyzwania 30 dni za 600 zł? Wyzwanie zakładało, że w ciągu 30 dni wydam max 600 zł. Średnio 100 zł na każde kolejne pięć dni. W grudniu wynik był imponujący. 455 zł. Pękałam z dumy. Styczeń zaczął się równie optymistycznie, skończył bardzo pesymistycznie, a potem przyszedł luty. Też pełen niezbyt wesołych niespodzianek i kilku problemów, a przede wszystkim pełny stresu. Tym razem nie dałam się złym emocjom i spełniłam to, co założyłam - sumiennie przez cały luty będę spisywać każdy jeden wydatek. Zaczęło się spisywania co do grosza i wyszczególniania kategorii, następnie zredukowałam kwoty do pełnych złotówek, żeby nic mi się nie pałętało po drodze. Zaokrąglałam w górę, ale zbędnej bez przesady typu z 2 zł zrobi mi się nagle calutkie 5 ;) 
Po tłuściutkim styczniu chciałam od razu przerzucić się na ascetyczne 600 zł na 30 dni, ale postanowiłam, że będę spisywać wydatki i obserwować siebie - co, kiedy, w jakich okolicznościach kupuję i jakie ko…